Relacje - ESTA Travel
Biuro Podróży ESTA Poznań

Tajlandia i Kambodża 2-23.03.2010

9 dzień

10-03-2010

Pierwszym naszym przystankiem było Mae Sai – najdalej wysunięte na północ tajskie miasteczko znajdujące się tuż przy granicy z Birmą. Czas wolny spędziliśmy kupując rozmaitości. Pote wybrał się w tym czasie do Birmy, żeby kupić sobie gitarę elektryczną.

Później przejechaliśmy do tak zwanego Złotego Trójkąta, miejsca, gdzie krzyżują się granice trzech państw: Tajlandii, Laosu i Birmy. Tereny przygraniczne jeszcze kilkadziesiąt lat temu były niedostępne dla turystów i znane jako miejsce przerzutu narkotyków.

Na początku wybraliśmy się do specjalistycznego sklepu z herbatą. Właściciel sklepu kupuje herbaty z chińskich statków wpływających do pobliskiego portu nad Mekongiem. Udało nam się między innymi zakupić herbaty, kawę oraz wyciąg z czerwonego żeń-szenia, którego od kilku dni poszukiwaliśmy.

Rejs po Mekongu trochę nas rozczarował.

Wczesne popołudnie spędziliśmy na lokalnym targu kupując rozmaite lokalne smakołyki z grilla. Jedliśmy między innymi „fałszywe” krewetki, czyli krewetki pomieszane z ryżem ulepione w formę krewetki ze słodkim sosem chili, kurczaka z paleniska, ryby i inne lokalne specjały.

Wieczorem Magdusia i Monia skorzystały z usług lokalnego SPA. Inni natomiast zdecydowali się na opcje SPA-NiE :D.


Spodobała Ci się ta strona? Udostępnij ją!

Pojechali i napisali: