Relacje - ESTA Travel
Biuro Podróży ESTA Poznań

Indie Południowe 20.11-11.12.2010

Wizyta w enklaiw dzieci kwiatów, przejazd do Chennai, powrót do Polski

10-12-2010

Po śniadaniu rozpadało się na dobre. Wszyscy potrząsają głowami na wieść o kolejnych deszczowych dniach. Jest już po porze deszczowej i raczej takie niespodzianki nie powinny się zdarzać. A jednak. Z naszym lokalnym przewodnikiem objeżdżamy miasto. Nie ma tu zbyt wiele do oglądania, szczególnie kiedy leje jak z cebra. Ruszamy kawałek poza miasto by zobaczyć stworzoną tutaj enklawę dzieci kwiatów. Najpierw jednak przystanek w piekarni z francuskimi ciastkami, bagietkami, i pachnącymi kajzerkami. Pychota. Wspólnota świetnie zorganizowana, sklepiki, restauracje, hala kinowa z filmem o początkach założenia całego ruchu. Nie wolno nam wejść do sali modlitewnej, tam należy mieć rezerwacje na dwa dni do przodu. Opuszczamy Pondicherry i ruszamy już do Chennai. Stad dzisiaj po północy odlatuje nasz samolot do Europy. Najpierw jednak nasz kierowca, który stąd pochodzi obwozi nas po mieście, pokazuje slumsy, fort, port i wioskę rybacką. Przed nami ostatnie chwile w Indiach, znowu parno i duszno. Pakujemy nasze rzeczy i jedziemy na lotnisko. Na pewno tu wrócimy.


Spodobała Ci się ta strona? Udostępnij ją!

Pojechali i napisali: