Zobacz relacje z wyjazdów do Afryki, Azji i Ameryki - ESTA Travel
Biuro Podróży ESTA Poznań

Indochiny 16.03.- 8.04.2011

Powrót do Polski: Yangun, Hanoi, Warszawa

07-04-2011

Dzisiaj łapiemy ostatnie promienie słońca. Choć prognozy pogody w Polsce aż tak nas nie przerażają, 15 stopni w Warszawie to tylko około 25 mniej niż tutaj...

Śniadanie, ostatnie kąpiele w morzu i w basenie. Chevroletem jedziemy na lotnisko. Przed nami pierwszy lot: najpierw do Yangunu. Tu wszystko bardzo sprawnie. Na miejscu musimy zmienić terminale i poczekać na odprawę do Hanoi. To też mija gładko. Do czasu...

W Wietnamie mamy Sajgon w Hanoi. Najpierw każą nam czekać, ale czekamy i nic. Potem zjawia się wreszcie Pani, która przynosi nam karty pokładowe zupełnie różne od tych, które mieliśmy zarezerwowane. Chodzi oczywiście o miejsca. Ewa i Jarek nie dostają żadnej karty... Ale i na to Pani ma sposób: pisze odręcznie kartę pokładową. Myślałam, że już nic mnie nie zaskoczy, a tu jednak.

Grupa odprawiona rusza do hali odlotów, krzyki, wrzaski za nimi, trzeba jeszcze podpieczętować karty pokładowe, błędne koło. Ja wychodzę opłacić podatek i pełna żalu i złości chcę rozmawiać z opiekunem naszej pani. Szybko zmieniam zdanie kiedy okazuje się, że w kolejce przede mną jest już sporo równie poddenerwowanych Pasażerów. Oni mieli zdecydowanie mniej szczęścia, zostają w Hanoi bo nie ma dla nich miejsc... Kładę uszy po sobie i wracam do hali odlotów. Dobrze, że lecimy. Po Azji nasz serwis zostawia wiele do życzenia, ale wracamy do domu, nie ma co narzekać. W Warszawie żegnamy czwórkę, a my rozlatujemy się każdy do swojego miasta. Nie na długo, bo już wkrótce planujemy spotkanie powycieczkowe.


Spodobała Ci się ta strona? Udostępnij ją!

Pojechali i napisali: