Relacje - ESTA Travel
Biuro Podróży ESTA Poznań

Viva Barcelona 19-26.10.2011

Powrót do Poznania, wrażenia z wyjazdu

26-10-2011

Pobudka o 4:15 nad ranem. Telefon z recepcji natrętnie dzwonił sygnalizując, że pora wstawać. Ostatnie pakowanie pamiątek, rzeczy i o 4:55 spotykaliśmy się przy recepcji. W restauracji czekał już na nas świeżo przygotowany prowiant na drogę. Dla chętnych przygotowywano szybką herbatę bądź kawę, z czego większość skorzystała, by trochę się obudzić. Pierwsza grupa wyjeżdżała na lotnisko o 5:00. Ja z drugą turą (większych śpiochów, ale również punktualnych) wyjeżdżałam o 5:15. Podziękowaliśmy kierowcy, który podwiózł nas pod samo lotnisko i w hallu zjedliśmy pożywne śniadanie. Gdy tylko pojawiły się numery stanowisk dla naszego lotu, udaliśmy się odprawić duże bagaże. Po kolejnej odprawie mogliśmy udać się już pod bramkę. Tam niektórzy skorzystali z ostatniej możliwości zakupów w strefie bezcłowej, a chwilę później już zmierzaliśmy na pokład samolotu.

W Poznaniu wylądowaliśmy 20 minut przed planowaną 9:30. Gdy wszyscy już z radością odnaleźli swe bagaże, nadszedł czas pożegnań i podziękowań. Szybka wymiana numerów i adresów między tymi, którzy jeszcze tego nie zrobili, uściski i najważniejsze – Do zobaczenia na kolejnej wyprawie!.

Wybrane wrażenia z wyjazdu:

Barcelona jest tak piękna, że warto odwiedzić ją więcej niż jeden raz ( Ela B. i Basia K.).Jedzenie to istna orgia smaków, trudno zjeść jeden deser, gdy wszystko tak wyśmienicie smakuje i pięknie wygląda (Ela B.). Nie opłaca się gubić biletu na metro, gdyż później automaty na bilety nie chcą z nami współpracować – złośliwość rzeczy martwych (Wojtek). Sagrada Familia jest najpiękniejszą i najbardziej okazałą ze wszystkich świątyń w Barcelonie (Krzysiu) Wycieczka rowerowa jest miłym urozmaiceniem i pozwala spojrzeć na to miasto z innej perspektywy (Krysia). Kościół Santa Maria del Mar jest najpiękniejszym kościołem gotyckim, zwłaszcza gdy ma się okazję go oglądać podczas coniedzielnej mszy, słuchając przy tym przepięknych śpiewów chóralnych ( Ela B., Ela S.) Miło jest mieć urodziny na wycieczce, niezapomniane wspomnienia (Józef). Dobrze jest spotkać kogoś kto mieszka w Barcelonie, marzenia o pysznych lodach się spełniają (Krystyna).


Spodobała Ci się ta strona? Udostępnij ją!

Pojechali i napisali: