Relacje - ESTA Travel
Biuro Podróży ESTA Poznań

Nowa Zelandia i Australia 27.10.- 23.11.2011 (27)

Zwiedzanie Sydney, Góry Błękitne, akwarium

17-11-2011

Czas na kolejny dzień w Sydney. Dzisiaj grupa warszawska nadrabia zwiedzanie miasta, reszta wybiera się w Góry Błękitne, a ja łączę miasto ze spotkaniami służbowymi. Niestety dzisiaj na błękitne niebo nie ma co liczyć, pada, ale nadal jest bardzo ciepło. Warszawa rusza szlakiem najważniejszych miejsc w mieście. Ja wybieram metro i zaczynam od targu rybnego, to z polecenia Oli i Wacka, którzy zachwalali szeroki wybór krewetek, langust, homarów, krabów. Wszystko się zgadza. Na miejscu tłok, dominują Azjaci ale i dla mnie znajduje się miejsce w najbardziej obleganym barze, który serwuje wymyślne dania z ryb i owoców morza. Jest na co popatrzeć i co przekąsić. A pora jak na wczesny lunch przystało. Potem spacer po nabrzeżu, wizyta w akwarium i parku z dzikimi zwierzakami. W tym samym czasie przychodzi sms od grupy z trasy w Góry Błękitne, zarzucają pomysł dotarcia aż tak daleko. Skupili się na oglądaniu koala i innych australijskich stworów w jednym z parków tuż za miastem, a góry muszą poczekać. Czas przejazdu i odległość i prawie południe skutecznie zniechęciły do wyjazdu. Za to zagospodarowują na szybko popołudnie w mieście. Wystawa obrazów Picasso w Muzeum Narodowym, akwarium, spacer po nabrzeżu.

I tak w podgrupach mija kolejny dzień w Sydney. Teraz dość szybko rozchodzimy się po pokojach, bo jutro przelot do Ayers Rock i dość wczesna pobudka.
A jeżdżenie po Sydney nikogo z nas jakoś jeszcze nie oswoiło. Kilka pasów naraz, wąskie drogi, bardzo duży ruch, nerwowi kierowcy…


Spodobała Ci się ta strona? Udostępnij ją!

Pojechali i napisali: