Relacje - ESTA Travel
Biuro Podróży ESTA Poznań

Zakaukazie 24.05-11.06.2012

Twierdza Signagi, Monastyr św. Nino

04-06-2012

Późnym wieczorem przez Signagi przeszła intensywna burza z piorunami. Temperatura spadła, powietrze oczyściło się, spało nam się doskonale.

Rano jeszcze raz pospacerowaliśmy po mieście, tym razem z Dawidem, wspinając się na baszty i mury obronne. Młodsze pokolenie czytelników tej relacji zainteresuje pewnie fakt, że Doda jest z pochodzenia Gruzinką - na głównym placu miasta stoi pomnik słynnego gruzińskiego filozofa Salomona Dodaszwili.

Zwiedziliśmy też położony niedaleko na wzgórzu nad miastem (znów piękny widok) monastyr, w którym pochowana jest święta Nino, która w III wieku chrystianizowała Gruzję a dziś jest czczona na równi ze świętym Jerzym i tak jak on jest patronką i orędowniczką Gruzji.

W monastyrze jest obecnie żeński klasztor - znów mieliśmy okazję usłyszeć piękne śpiewy.

Poprzedniego wieczoru Dawid i Lawrentij spotkali znajomego, który zaprosił nas na degustację wina. Podjechaliśmy pod jego dom - gospodarz wyszedł i wsiadł do białego Mercedesa by poprowadzić nas do winnicy. Trochę nas to zaniepokoiło ale Lawrentij uspokoił nas, że tego Mercedesa dorobil się nie na winie ale na łapówkach, jako szef lokalnej policji.

Wino niestety okazało się kwasem, więc wizyta szybko się skończyła, ale zobaczyliśmy wnętrze starego gruzińskiego domu i podjedliśmy pysznych owoców rosnącej przy bramie morwy.

Ku naszemu zdumieniu zamiast jechać w kierunku Lagodekhi i granicy skręciliśmy w kierunku Telavi. Okazało się, że w trosce by jednego dnia nie pomieszało nam się w głowie od nadmiaru wrażeń organizatorzy zostawili nam na dziś dwa obiekty leżące prawie przy naszej wczorajszej trasie.


Spodobała Ci się ta strona? Udostępnij ją!

Pojechali i napisali: