Zobacz relacje z wyjazdów do Afryki, Azji i Ameryki - ESTA Travel
Biuro Podróży ESTA Poznań

USA 4-24.09.2012

Zwiedzanie Santa Fe, Taos Pueblo, cegła adobe, dojazd do Denver

11-09-2012

Godzina 8:30, wszyscy punktualnie spotkaliśmy się w lobby hotelu po jak zwykle skromnym amerykańskim śniadaniu w postaci mufinka, dżemu i obranego jajka. Tom podjechał wraz z nami do centrum miasta, opowiadając po drodze o najciekawszych ulicach, budynkach, muzeach. Santa Fe ma w sobie urok, który zachęca do długiego spacerowania po uliczkach i wchłaniania atmosfery miasta. My jednak mieliśmy tylko 3 godziny, więc po 2 godzinnym zwiedzaniu przeznaczyliśmy resztę czasu na zakup rękodzieł wyrabianych przez Indian Navajo, Anasazi i innych.

Ciężko było wyjechać z tego miasteczka, jednak gdy dojechaliśmy do Taos Pueblo, nikt już nie miał wątpliwości, że i to jest zaczarowane miejsce. Pomarańczowe, tarasowe osiedla z cegły adobe (cegły suszonej na słońcu, niewypalanej), z niebieskimi bądź białymi framugami okien i drzwi na tle błękitnego nieba i kłębiastych białych chmur dawały efekt urzekający nawet największego krytyka. Nie bez powodu miasto to nazwane jest mekką artystów i uwieczniane na dziełach wielu, znanych artystów. Znów trudno było opuszczać to miejsce, szczególnie, gdy padła prośba by zrobić w Taos lunch, a czas nas gonił nieubłaganie. Padła decyzja, że jedziemy.
Lunch  nie należał do najlepszych, zatrzymaliśmy się przy fast foodzie z hamburgerami, mając chwilowo przesyt subwaya i dysponując czasem 20 minut,. Do garden of gods – parku, który mieliśmy dziś w programie, dojechaliśmy punktualnie o 18:00, tak jak było zaplanowane, na zachód słońca. Pojawił się tylko jeden problem. Niebo postanowiło splatać nam figla i zaszło ciemnymi, deszczowymi chmurami. Nasze zdjęcia, mimo piękna czerwonych formacji skalnych w parku, są więc nienajlepsze, lecz wrażenia z samej wizyty na pewno pozostaną na długo.
Ostatni etap do Denver pokonaliśmy w miarę sprawnie. O 20:00 dojechaliśmy do hotelu, gdzie wszyscy wymęczeni 12 godzinnym programem dnia, postanowili rozejść się do pokojów. Oczywiście późniejsze integracje również się odbywały, jednak w różnej konfiguracji.


Spodobała Ci się ta strona? Udostępnij ją!

Pojechali i napisali: