
Estera Hess — podróżnik, traveler, pilot wycieczek zagranicznych, explorer, lingwista. Smakosz kuchni świata, amator sportów motorowych. Łowca przygód egzotycznych, ekspert w planowaniu indywidualnych wyjazdów zagranicznych. Doradca przy wyborze kierunku wakacji.
Relacjonuje:Marzec to idealny czas na odwiedziny w Singapurze i Malezji. U nas nadal chłodno, tutaj jak zawsze blisko równika - ciepło i zielono.
Stawiając pierwsze kroki na lotnisku w Singapurze, jesteśmy przywitani niezwykłym lotniskowym ogrodem i największym sztucznym wodospadem na świecie. Tak zapowiada nam się to miasto- państwo. Po krótkim odpoczynku ciągnie nas w miasto i ruszamy nad zatokę Marina Bay, by z najwyższego punku widokowego w okolicy spojrzeć na Singapur- jego drapacze chmur i port morski jeden z największych na świecie. Widoki zapierają dech. Następne trzy dni to wiele spacerów, w miejsca znane, ale też takie zupełnie poza utartym szlakiem. Słuchanie opowieści Alicji Cybulskiej, która nie tylko mieszkała tutaj 3 lata, ale też pokochała to miasto to niezwykła wartość naszej podróży. To poznawanie Singapuru tego oczywistego, który ma swoją ulubioną fasadę pokazywaną gościom, ale także słuchanie historii o mało znanych i trudnych początkach tego państwa, jadanie w miejscach znanych raczej miejscowym, bliskie spotkania i rozmowy z zaprzyjaźnionymi Singapurczykami.
Odwiedzamy okolice początków miasta, peranakańską dzielnicę, zaglądamy do sklepu z pięknymi starociami, których wszyscy jesteśmy miłośnikami, popijając przy tym wyśmienite herbaty, niektóre mające kilkadziesiąt lat! Uczymy się także parzyć herbatę, a nasze dyskusje o niej nie mają końca. Nie braknie też oczywiście wieczornej, eleganckiej restauracji czy odwiedzin w barwnej i żywiołowej dzielnicy muzułmańskiej. Singapur bardzo nam się podoba! Jest tu wyjątkowo zielono, to miasto ogród, czysto, zaskakująco cicho i bezpiecznie. A wieczorne widowiska światło-dźwięk to ukoronowanie wrażeń o tym niezwykłym miejscu. Jak zawsze przygotowujemy też niespodzianki i zaskoczenia, bo dlaczego by nie spojrzeć na makiety i plany opowiadające o Singapurze, jaki będzie za 100 lat. Tak, tu żyje się z planami. Bardzo dalekosiężnymi. I pomysłem na ich realizację.
4 dnia naszej podróży opuszczamy miasto-ogród po zaledwie godzinie jazdy znajdujemy się w Malezji. A tu świat nadal zielony, tropikalny, słoneczny, ale już zupełnie inny. Pierwsze miejsce na naszej mapie to Malakka. Dawniej jeden z najważniejszych portów świata ze względu na swoje absolutnie strategiczne położenie. Miejsce to chcieli mieć wszyscy i widać to od pierwszych kroków w tym miasteczku. Stare miasto tworzą wąskie uliczki i niezliczoną ilość pięknych, kolorowych domów peranakańskich. Miasteczko wita nas swoim... bywa, że chaosem. Kilka miejsc, które bardzo chcemy odwiedzić, będzie zamkniętych. Jak to w dobrej podróży, zmieniamy plany i wspaniale spędzamy czas. Mamy czas by rozsmakować się w tym miejscu. Odwiedzamy historyczny plac z czasów holenderskich, miejsca początków miasta tworzonego przez przybyszy, miejscowe meczety, w tym bardzo stary, klimatyczny, piękne i bogate dawne domy-kupieckie, świątynię wielu wyznań. A historia tutejszych wypraw, podboi, budowania życia gdzieś na krańcach świata towarzyszy nam nieustannie. A jakie tu są restauracyjki! Kuchnią pyszną a wnętrza jak galerie sztuki. Mieszkamy w sercu starego miasta, przyjemnie jest mieć wszystko na wyciągnięcie ręki, poszwędanie się samemu, ale też na te niespodziewane spotkania, jak koncert słynnego miejscowego pianisty, który specjalnie dla nas gra jego ulubionego Chopina…
Po odwiedzinach w kolorowej, pełnej niesamowitych historii Malace, a teraz jeszcze bardziej gwarnej, bo świętującej zakończenie Ramadanu lecimy na Langkawi.
Wyspa wita nas słońcem i równikowym ciepłem. Hotel mamy tak pięknie położony, że z okien pokoi widzimy złote piaski plaży i turkusowe morze. Korzystamy. Rozpieszczamy się. Niespiesznie jedzone kolację i lunche, kąpiele w basenie, morzu, spacery plażą. A poznając niesamowitą przyrodę tej wyspy, robimy sobie dwa wypady.
Rejs łodzią motorową po miejscowej rzece, płynącej wśród zielonych wzgórz, z karmieniem orłów, kąpuelą na dzikiej plaży i karmieniem płaszczek. Co za przygoda! Grupę mamy uwielbiającą wodę, więc kapitan tym bardziej się stara, by nie był to zbyt „spacerowy” rejs. Drugiego dnia oglądamy Langkawi, sąsiednie zatoki i wyspy z kolejki linowej i punktów widokowych zawieszonych na najwyższych wzgórzach Wyspy. Spacer po Orlim Gnieździe i jego szklanej podłodze wysoko nad wzgórzami to atrakcją, która ogromnie nam się podoba.
Jest też czas na pamiątki, miejscowe pachnidła i lokalne słodycze.
Podróż kończymy odwiedzinami w stolicy Malezji - Kuala Lumpur. Ogromne, kolorowe, tętniące życiem miasto! Sytuacja geopolityczna nieoczywista, ale oczywiście mamy rozwiązanie. Widzimy w stolicy wszystko, co zaplanowaliśmy, poznając historię tej młodej stolicy. Zwieńczeniem spacerów jest oczywiście spacer pod Petronas Tower. Część z nas wylatuje do domu wcześniej, część ma dodatkowy dzień, który wykorzystujemy na niespieszne odwiedziny w miejscowym China Town, pyszne jedzenie, a nawet zobaczenie hinduistycznej świątyni Batu Cave pod stolicą.
Podróż wspaniała i do zapamiętania na całe życie.
"Dziękujemy! Było bardzo bardzo bardzo trudno. To była dla nas najtrudniejsza rzecz w życiu. Wiatr był potężnie silny, wiele osób zrezygnowało. Generalnie bardzo dobra organizacja podczas trekingu jak i poza. Dziękujemy serdecznie za te niesamowite wakacje. Tanzańczycy to świetni ludzie. Świetnie przeżycie! "
"Chcielibyśmy serdecznie podziękować za zorganizowaną wycieczkę do Apulii, a w szczególności podziękować Martynie za perfekcyjną opiekę i organizację. Udało nam się nawet wspólnie odkryć nieznany dotąd akcent polski w Apulii, więc w trakcie wyjazdu staliśmy się nawet odkrywcami. "
"Chciałbym podziękować w imieniu swoim i żony za super wycieczkę, najlepsza do tej pory, na jakiej byliśmy, wszystko dopięte na ostatni guzik. No i wielkie dzięki za Izę i super przewodników!"
"Dziękuję za super niesamowity wyjazd do Wietnamu, wróciliśmy przedwczoraj, ale cały czas nie przestawiłam się jeszcze na „ten świat”. Nasza przecudowna pilotka Asia zaopiekowała się nami doszczętnie, pokazała, ile wlezie i nie było pytania, na które by nam nie odpowiedziała. Jeszcze raz baaaardzo dziękujemy!"
"Wróciliśmy z objazdu po Maroku zachwyceni, pełni niezapomnianych wrażeń, "zaopiekowani" przez naszego lokalnego opiekuna w sposób znakomity. Przewodnicy w miastach (w Marrakeszu była pani przewodniczka) dobrze przygotowani, bardzo sympatyczni i mówiący dobrym angielskim. Riady klimatyczne i wysmakowane. Podsumowując, chcieliśmy bardzo serdecznie Paniom podziękować za organizację wycieczki, która była zrobiona w sposób wysoce profesjonalny i godny polecenia, a także za wszystkie rady przed podróżą. "
"Właśnie wróciłam z drugiego wyjazdu z Waszym biurem w tym roku. Nie jestem osobą zbyt otwartą, opisując wrażenia i odczucia, ale nie mogę, nie wyrazić swojego zachwytu z tych pobytów. Jesteście niesamowicie profesjonalnym, rzetelnym biurem podróży. Już po pierwszym wyjeździe czułam się niesamowicie zaopiekowana, dopieszczona i zadowolona, ale pomyślałam, że to może przypadek, miałam szczęście, ale po drugim wyjeździe stwierdziłam, że to nie przypadek. Wy jesteście po prosu ŚWIETNI !!! Bardzo dziękuję za wspaniałe wakacje. Były to wyjazdy do Pauliny Młynarskiej, którą uwielbiam i na pewno jeszcze nie raz skorzystam z takich wyjazdów. Polecam biurko Esta Travel znajomym, bo wiem, że warto. Obserwuję Was w mediach społecznościowych i razem z mężem planujemy wyjazd z Esta Travel w jakieś ciekawe miejsce na Ziemi, może Azja ? Do..."
"Chciałam ogromnie podziękować za cudowny wyjazd, w którym miałam przyjemność uczestniczyć. Alicja z Ewą sprawiły, że z pewnością nie zapomnę tej wyprawy do końca życia. Organizacja, program, a zwłaszcza cudowna i przyjacielska atmosfera... długo czekałam na tę wyprawę i zdecydowanie się nie zawiodłam. A wręcz przeciwnie....już prawie 3 tyg. po powrocie, a ja wracam każdego dnia myślami do tego czasu. Czekam na kolejną wyprawę z Alicją.... i oby z Ewą... dziękuję Wam Dziewczyny - jesteście wspaniałe. Całość 12/10. Pozdrawiam i do zobaczenia w drodze."
"Podróż po Egipcie typu Lux była dla nas bardzo ekscytująca, a ile wspomnień... zdjęć. Zainspirowała nas do głębszego wejścia w temat starożytnych czasów Egiptu, słuchamy, oglądamy, czytamy na ile czas pozwala. Nie jest powiedziane, że nie wrócimy tam za jakiś czas! "
"Dzień dobry, podróż na Sokotrę - zostaje w mojej pamięci zapisana złotymi głoskami!!! Krajobrazy, natura, przyroda w swej wolnej przestrzeni jeszcze nie zagarniętej przez zachłanność człowieka - CUDO!!! Ale Sokotra to nie tylko krajobrazy, to również jej mieszkańcy. Gościnność lokalnej firmy - sympatyczni, mili, uśmiechnięci, radośni, oddani dla naszej grupy!!! Proszę o przesłanie serdecznych pozdrowień dla wszystkich panów, naszych opiekunów. To była wielka przyjemność ich poznać, obserwować, uśmiechać się do nich i tańczyć z nimi w rytm ich muzyki! Bardzo dziękuję!!! Już wybieram następną wyprawę z Wami!!! Pozdrawiam "
"Serdecznie dziękujemy ESTA TRAVEL za zorganizowanie niesamowitej wyprawy do Ugandy. To była absolutnie niezapomniana przygoda, która przyniosła nam wiele radości, emocji i niezwykłych doświadczeń. Wszystko od samego początku było perfekcyjnie zorganizowane, od transportu, zakwaterowania w malowniczych klimatycznych loggiach, po sam program wycieczki. Doceniamy Pani pasję i zaangażowanie w organizację wyprawy wyjątkowej i niepowtarzalnej. Dopracowanie wszystkich szczegółów sprawiły, że była to podróż magiczna - komfortowa i bezpieczna. Jesteśmy bardzo wdzięczni. Specjalnie podziękowania dla Pani za wsparcie na samym początku podróży kiedy nasze bilety lotnicze raz za razem były anulowane, a my przerażeni… ale co źle się zaczyna, dobrze się kończy. Pani spokój był dla nas wybawieniem."
"Chciałam bardzo podziękować za bardzo dobrze zorganizowaną i ciekawą wycieczkę do Japonii. Wszystko było na najwyższym poziomie. Same pochwały dla Asi Barteckiej. Zawsze uśmiechnięta, pomocna i świetnie przygotowana. "
"Wyprawa na Sokotrę była spełnieniem mojego marzenia (...) Organizacja całego wyjazdu była perfekcyjna. Nie zmienia tej oceny niespodzianka w postaci zamkniętej przestrzeni powietrznej nad Jemenem, do którego należy Sokotra, odwołaniem lotów i koniecznością przedłużenia pobytu o 4 dni. Czuliśmy się dobrze zaopiekowani, zarówno przez pracowników biura w Polsce, którzy starali się rozwiązać problem, jak i cały sokotryjski team, który dbał o nas z uśmiechem i życzliwością, a nawet spełniał nasze kulinarne zachcianki w postaci homarów, ośmiornic i kalmarów. Nie zdawałam sobie sprawy, ile pysznych posiłków jest w stanie wyczarować kucharz w trudnych warunkach. Szczególne podziękowania należą się naszej pilotce Izie za jej profesjonalizm, poczucie humoru i otwartość na potrzeby uczestników. Gorąco polecam zwiedzanie Sokotry z ESTA Travel."
"Dzień dobry Pani Estero. Chciałbym bardzo podziękować za wspaniałą wycieczkę. Muszę przyznać, że Pakistan zrobił na mnie ogromne wrażenie. Cieszę się, że to akurat z Pani biurem i Anią "przetarłem szlak". Nie będę się rozpisywał na temat programu, hoteli itp. ponieważ Ania zna moją opinię na te tematy i na pewno Pani przekaże (nie było na co narzekać). Jeśli chodzi o Anię, to napiszę tylko, że z taką kobietą aż chcę się podróżować. Mam nadzieję, że to nie ostatnia wyprawa z Pani biurem. Jeszcze raz dziękuję za super spędzony czas. Pozdrawiam"
"Dziękujemy za wspaniały program, znakomitą oprawę - pilotka i przewodnicy, znakomicie dobranych uczestników (może to przypadkowa selekcja, ale wyszła znakomicie pomimo dużej rozpiętości wieku). I oczywiście za świetną organizację wyjazdu „ku chwale Ernesta Malinowskiego”. Świetny i program i godny polecenia! "
