Relacje - ESTA Travel
Biuro Podróży ESTA Poznań

Etiopia 2014

W Gondar

11-11-2014

Poranek w Debarku jest bardzo chłodny ale jesteśmy przecież na wysokości ponad 3000 metrów npm. Na śniadanie jajecznica, etiopska kawa i herbata z cynamonem i ruszamy w drogę do Gondaru. Pierwszy przystanek to przerwa oczywiście na kawę. Zatrzymujemy się na pięknym punkcie widokowym, gdzie kiedyś spotkał się cesarz Hajle Selasje z Królową Elżbietą. Następnie zatrzymujemy się w szkole, do której uczęszcza ponad 800 dzieci na dwie zmiany. Dyrektorowi wręczamy przywiezione z Polski przybory szkolne, a dzieci z 2 klasy do której weszliśmy odśpiewują dla nas hymn Etiopii.

Nasz kolejny przystanek to wioska, którą kiedyś zamieszkiwali Felasze czyli etiopscy Żydzi. Ta wizyta to również okazja do zakupu wyrobów ceramicznych, które wytwarzali Felasze, a tradycje kultywują aktualni mieszkańcy wioski.

Kiedy docieramy do Gondar jest samo południe i robi się naprawdę bardzo gorąco. Po lunchu czas na zwiedzanie – ruin zamku, łaźni Fasilidesa i pięknego, mistycznego kościoła Debre Birhan Sylasje. Do hotelu wracamy pieszo przez zatłoczone ulice, na których uliczni sprzedawcy rozkładają wprost na ziemi swoje produkty. Tłum ludzi, dzieci, które zawsze wyrastają jakby spod ziemi i eskortują nas przez całą drogę, kakofonia dźwięków i ruch uliczny – wszystko to sprawia, że każdy taki spacer to intensywne doświadczenie.

Wieczór spędzamy w restauracji „Cztery Siostry” gdzie czeka na nas wspaniała kolacja i pokazy tańca tradycyjnego. Atmosfera zabawy udziela się wszystkim i po chwili ruszamy na parkiet próbując wykonywać odpowiednie ruchy ramionami w takt wybijanego na bębnach rytmu.


Spodobała Ci się ta strona? Udostępnij ją!

Pojechali i napisali: