Relacje - ESTA Travel
Biuro Podróży ESTA Poznań

RPA 8-24.08.2015

I koniec!

23-08-2015

Czas na powrót, popołudniowy wylot poprzedzamy śniadaniem w marinie, gdzie wcale nie jesteśmy odosobnieni. Może jako jedyni jesteśmy głodni już o 10:00, reszta dotrze tu dopiero godzinę później.

Wykwaterowujemy się z hotelu bo musimy i jedziemy do ogrodu botanicznego, to bardzo miłe i atrakcyjne zakończenie pobytu w Kapsztadzie. Lotnisko, i wracamy.

Jak wiele razy wcześniej i tym razem RPA wypadło genialnie. Teraz dodatkowo okazało się być krajem idealnym do zwiedzania wraz z dzieckiem.

Przejechaliśmy w sumie 4000 kilometrów i moglibyśmy zrobić drugie tyle gdybyśmy mieli więcej czasu.

Prócz super atrakcji w afrykańskim stylu, bo gdzie można pokarmić hipopotama z ręki, dać małym żyrafkom mleko z butelki ze smoczkiem, przejechać się na strusiu i zajadać się codziennie dziczyzną???

Tu nam się to udało.

Kraj na tyle się nam spodobał, że moglibyśmy przenieść się tam choćby dzisiaj.

Na szczęście nie było z nami Olka, na szczęście dla nas, wykorzystamy ten fakt by wrócić tu z Nim za kilka lat.

 


Spodobała Ci się ta strona? Udostępnij ją!

Pojechali i napisali: