Relacje - ESTA Travel
Biuro Podróży ESTA Poznań

Seszele i Madagaskar 16.11-5.12.2016

Park Isalo nasz!

01-12-2016

Pierwszy dzień grudnia, a tutaj słońce i ani jednej chmurki na niebie. Wczesne śniadanie i we czwórkę, w nieco okrojonym składzie ruszamy do parku Isalo. Mamy do przejścia około 12 kilometrów i dwie opcje, w zależności od pogody i naszej formy zrobimy całość albo wycofamy się po dotarciu do pierwszego punktu. Mamy dziarskiego przewodnika, który prowadzi nas marszowym krokiem robiąc przystanki przy napotkanych kameleonach, ciekawych endemicznych roślinach.

Do naturalnego basenu pod wodospadem docieramy dość szybko, kąpiel robi nam bardzo dobrze, jest taka rześka i przyjemna woda, jak to w górach. Pełni sił i zregenerowani decydujemy się jednak na kontynuowanie trasy. Wizja popołudnia nad basenem pcha nas do przodu. Na szczęście dla nas na niebie pojawiły się pojedyncze chmury, które przynajmniej na jakiś czas przesłaniają południowe słońce i chociaż na chwilę chronią nas przed żarem. Widoki na okolice przecudne, góry są wyjątkowe. Warto z pewnością podjąć wyzwanie i przejść ten park. Na sam koniec docieramy do drugiego kąpieliska, gdzie na wejście do wody decyduje się już tylko Adam. My wracamy wcześniej do polany gdzie niedawno jedliśmy lunch a teraz resztek po nas szukają rozbestwione lemury. Dają się fotografować z bardzo bliska i ciekawskie podchodzą do nas.

Nasz kierowca jest bardzo zaskoczony kiedy około 13 pojawiamy się już na parkingu, tym samym mamy całe popołudnie do naszej dyspozycji w hotelu, gdzie poza basenem mamy piękne namioty stacjonarne, wygodne leżaki a jak zajdzie słońce to cudne afrykańskie niebo na wyciągnięcie ręki.


Spodobała Ci się ta strona? Udostępnij ją!

Pojechali i napisali: