Relacje - ESTA Travel
Biuro Podróży ESTA Poznań

Chile 5-27.11.2012

Przylot do Buenos

17-11-2012

Popołudniowy przylot do Buenos. Po raz pierwszy przywitał nas kierowca z dobrze rozpisanym nazwiskiem pilota, hurra! Ruszyliśmy do hotelu, po lewej stronie zatoka, która przypomina początek oceanu, jednak nie, to słynna Rio de Plata - czyli rzeka srebra, u ujścia której znajduje się piękne Buenos Aires - miasto pomyślnych wiatrów! Wprowadziłam grupę wiadomościami o stolicy, po czym zameldowalismy się w hotelu i umówiliśmy się na godzinę później, by wspólnie wyjść na kolację.
Skoro już jednak przyjechaliśmy do tak znanego miasta tanga, yerba mate, pysznych steków i pięknych dzielnic, należało zrobić wieczorny spacer - a jakże - po kolacji udaliśmy się prosto do Placu Majów - głównego placu miasta, gdzie znajduje się charakterystyczna casa rosada - różowy pałac Pani Prezydentowej - ten sam, z którego słynna Evita Peron witała niegdyś mieszkańców. Dookoła placów mnóstwo ważnych budynków i pomników. Obeszliśmy sobie wszystkie, pięknie oświetlone, po czym głównymi deptakami, powoli zmierzalismy do hotelu. Przy calle Dlorida obowiązkowo weszliśmy do centrum hanlowego Galeria Pacifico, by prPo pizyjrzeć się wnętrzom o bogatych zdobieniach i kolorowych freskach. Najbardziej z wznętrzem kontrastowała jednak ogromna holinka, podświetlona i zapowiadająca, że już niedługo święta katolickie, mimo że w Argentynie prawie początek lata.
Pierwszy spacer pobudził juz wyobraźnie całej grupy, by kolejnego dnia podczas zwiedzania zobaczyć więcej, czy zobaczyliśmy? przejdźcie do następnej strony:)


Spodobała Ci się ta strona? Udostępnij ją!

Pojechali i napisali: