Relacje - ESTA Travel
Biuro Podróży ESTA Poznań

Wietnam i Laos 8.11-2.12.2013

Luang Prabang - zwiedzanie miasta

29-11-2013

Luang Prabang, jako dawna stolica Królestwa Laosu, ma wiele do zaoferowania turystom. Najważniejszym punktem programu jest dawny Pałac Królewski, obecne Muzeum Narodowe, w którym przyjrzeć się można komnatom, ubraniom i kulturze życia rodziny królewskiej. Następnie niezliczona ilość świątyń, z których te najważniejsze mieliśmy w planach na dziś: Wat Mai, Wat Xienthong, Wat Visoun, Wat Aham.

W porze lunchu udaliśmy się na laotańską zupę do najlepszej lokalnej knajpki w mieście. Żadnego turysty, tylko my. Tuż przy ulicy, za małym drewnianym stołem siedziała szefowa kuchni wraz z pomocnicami. Obok niej 2 duże garnki. Jeden na makaronem ryżowym, drugi z zupą. Na stole świeża wieprzowina, zioła, dla chętnych również wieprzowe wnętrzności jako przysmak. Do tego pół limonki, świeże papryczki chili, sos z pestek chili i zupa gotowa do spożycia. W pobliżu naszego stołu biegały wolno kury i psy, obok drewniany dom, przy którym pani wieszała pranie. Zupa pyszna, atmosfera również unikalna.
Po lunchu 2 godziny czasu wolnego na spacery po mieście, sesje zdjęciowe oraz zakupy. Ok. 16:30 postanowiliśmy wspiąć się na najwyższe wzniesienie miasta, górę Phoisu, skąd rozpościerał się widok na całe Luang Prabang. Z jednej strony rzeka Nam Than, z drugiej strony dwa razy szersza rzeka Mekong. W oddali wyróżniające się, zdobione płatkami złota świątynie z wszystkimi detalami. Zrobiliśmy sesję zdjęciową ze szczytu góry, po czym zaczęliśmy schodzić w dół. Na zachód słońca nie mogliśmy liczyć ze względu na niewielkie zachmurzenie. Mimo to widok był warty naszej wspinaczki.
Wieczór spędziliśmy na kolejnych spacerach po centrum miasta. Pożegnaliśmy się więc z przewodnikiem i postanowiliśmy wrócić do hotelu specjalnym tuk tukiem hotelowym.


Spodobała Ci się ta strona? Udostępnij ją!

Pojechali i napisali: