Relacje - ESTA Travel
Biuro Podróży ESTA Poznań

Kambodża i Birma 3-24.11.2015

Dzień na jeziorze Inle

13-11-2015

Wczoraj cały dzień na Jeziorze Inle. Najpierw 108 świątyń w południowej części jeziora, potem wizyta w głównej pagodzie jeziora z 5 posągami Buddy tak oklejonymi płatkami zlota, że wyglądają jak złote bałwanki (wierni kupują te płatki przy wejściu do pagody i naklejają je na posąg). Wizyta w tkalni, gdzie na dziewiętnastowiecznych maszynach tka się przepiękne tkaniny z włókna lotosu (to patent jednej z wiosek Jeziora Inle, nie stosowany nigdzie indziej na świecie). Zwiedzanie lokalnej fabryki cygar, podziwianie wytopu srebra i produkcji srebrnej biżuterii. Na koniec wizyta u kobiet z wydłużającymi szyję obręczami. A po drodze dziesiątki położonych na wodzie wiosek i codzienne życie ich mieszkańców: dzieci płynące łódką do szkoły, piorące na stopniach domów kobiety, rolnicy z łodzi uprawiający swe pływające pola... Program zakończyliśmy dokładnie o zachodzie słońca. Po doświadczeniach z trekingu obawialiśmy się o pogodę ale na szczęście nie padało. Dziś jeszcze godzinna przejażdżka po jeziorze wśród wybierających ryby z sieci rybaków, krótka wizyta w lokalnej winnicy (otoczenie piękne, wina ... birmańskie), wizyta w. wytwórni parasolek (genialny parasolnik wykonujący wszystkie elementy z bambusa przy pomocy tak prymitywnych a jednocześnie sprytnych narzędzi, że trudno to sobie wyobrazić) i półgodzinny lot do Mandalay. A wieczorem pyszna kolacja z pokazem ludowych tańców i teatru marionetek. Jutro intensywny dzień - wizyta w trzech birmańskich stolicach.


Spodobała Ci się ta strona? Udostępnij ją!

Pojechali i napisali: