Relacje - ESTA Travel
Biuro Podróży ESTA Poznań

Kambodża i Birma 3-24.11.2015

Treking i nocleg w klasztorze

12-11-2015

W środę rano ruszyliśmy na trekking. Do południa było super - wokół soczysta zieleń pół ryżowych, bananowców, awokado i wszelkich możliwych warzyw, czerwień rosnących i suszących się papryczek, na polach zaprzęgi wołów i krzątających się po polach ludzi w barwnych, tradycyjnych strojach, kojące widoki łagodnych, malowniczych wzgórz. Po obiedzie w chacie w mijanej wiosce weszliśmy wyżej na łąki zpasącymi się wołami. Niestety zaczęło padać a gliniasta droga natychmiast zrobiła się grząska i diabelnie śliska. Deszcz na szczęście w miarę szybko ustał i tuż przed zmierzchem udało nam się dotrzeć do położonego samotnie wśród bambusowego lasu klasztoru. Nasi tragarze przygotowali nam nocleg oddzielając zasłonami fragment głównej sali klasztoru, w której znajdowały się posągi Buddy a także spali i modlili się mnisi. To jak modlili się przez ponad godzinę wieczorem było miłe i ciekawe, ale kolejną głośną (bardzo) modlitwę rozpoczęli tuż po 5 rano... Niestety w nocy też padało (mimo, że teoretycznie jest pora sucha, ale anomalie klimatyczne docierają i tu) i drugi dzień trekingu był nieustanną walką o utrzymanie pozycji pionowej. Po 6 godzinach marszu wyglądaliśmy tak, jak na ostatnim zdjęciu. Na szczęście po południu rozpogodziło się i mogliśmy podziwiać piękne panoramy jeziora Inle. Zamieszkaliśmy w uroczych domkach na wodzie - z ich tarasów mogliśmy podziwiać super zachód słońca. Jutro dzień na wodzie - mamy nadzieję, że tylko od dołu.


Spodobała Ci się ta strona? Udostępnij ją!

Pojechali i napisali: