Zobacz relacje z wyjazdów do Afryki, Azji i Ameryki - ESTA Travel
Biuro Podróży ESTA Poznań

Sri Lanka Sylwester 28.12.2015-10.01.2016

Lwia skała i Polonnaruwa

06-01-2016

Pobudka o 6:00, a już o 6:30 wyjazd do Sigiriya, lwiej skały, królestwa Kassapy. Wczesny wyjazd był celowy. Uniknęliśmy tłumu ludzi i upałów. Byliśmy jednymi z pierwszych turystów, którzy odwiedzili to niezwykłe miejsce, a codziennie przybywa tam ok. 3000 osób. Wspinaczka po 1200 schodach była nie lada wyzwaniem dla każdego, ale nasza grupa ma bardzo dobrą kondycję, więc zwiedzanie poszło nam bardzo sprawnie. Przyjrzeliśmy się ogrodom wodnym, kamiennym, tarasowym, wyjątkowym malunkom skalnym nałożnic królewskich z V wieku, wspięliśmy się na szczyt ogromnej formacji magmowej, gdzie w dawnych czasach znajdowały się sypialnie królewskie, osobisty basen rodziny królewskiej, miejsce pokazów tanecznych i wiele innych ciekawych komnat. Następnie zejście drugą stroną, z widokiem na trzy inne stolice Sri Lanki: Annuradhapurę, Polonaruwę, Kandy. Znaleźliśmy się dokładnie w centrum trójkąta kulturowego.

Powrót do hotelu na śniadanie i 3 godziny sjesty przed  zwiedzaniem Polonnaruwy. Podczas sjesty znalazł się czas na basen i dyskusje o pogodzie. Przez cały wyjazd dopisywało nam słońce. Deszcz pojawiał się tylko wtedy, gdy jechaliśmy autem.

Niestety dziś nasze szczęście co do pogody się skończyło. Gdy wyruszyliśmy do Polonnaruwy na niebie pojawiły się ciemne chmury i zaczęło intensywnie padać. Zwiedzanie drugiej stolicy w pełnym deszczu zajęło nam trzy godziny. Chyba za wcześnie pochwalaliśmy pogodę. Jednak mimo wszystko pałac królewski, uniwersytet i poszczególne świątynie zrobiły na nas ogromne wrażenie. Zapomnieliśmy tylko o wspólnym zdjęciu, by pokazać jak wygląda pora deszczowa na Sri Lance, ale nadrobimy w dniu jutrzejszym podczas zwiedzania pierwszej stolicy. Prognoza na jutro to również deszcz. 


Spodobała Ci się ta strona? Udostępnij ją!

Pojechali i napisali: