Relacje - ESTA Travel
Biuro Podróży ESTA Poznań

Peru i Boliwia 3-24.11.2017

Biegać, skakać, latać, pływać...

05-11-2017

Co to był za dzień! Zaliczyliśmy chyba większość możliwych środków transportu!

Najpierw rejs łodzią motorową na Wyspy Ballestas, które słyną z niezliczonych gatunków zamieszkujących je ptaków. Specyficzny zapach (w końcu wydobywa się tu guano) i krzyk ptaków towarzyszą nam podczas wycieczki.

Ruszamy dalej na południe, żeby dotrzeć do oazy Huacachina. Ta niewielka zielona wyspa zagubiona wśród gigantycznych wysp przyciąga tych, którzy chcą spróbować swych sił w zjeżdżaniu z wydm na desce. Wsiadamy wszyscy do pustynnego buggy – dziwnej konstrukcji, która zawozi nas na sam szczyt jednej z wydm. Widok na oazę i majestatyczne szczyty górskie w oddali zapiera dech w piersiach. Nasz przewodnik smaruje spód desek woskiem, instruuje nas jak trzymać nogi i …. Pierwszy leci głową w dół Mateusz! Jest super, choć z góry zbocze wydaje się wysokie i strome.

Opaleni i cali w piasku jedziemy dalej – przed nami wisienka na torcie dzisejszego dnia czyli przelot awionetką nad geoglifami w Nazca. Na lotnisku czekają już na nas małe 6-osobowe cessny. Musimy jeszcze wszyscy obowiązkowo wejść na wagę, potem zapiąć pasy, założyć na uszy słuchawki, przez które pilot będzie objaśniał nam widoczne w dole rysunki i START! Trzęsie, błędnik wariuje, ale widok na płaskowyż Nazca, przecięty legendarną autostradą Panamericana, no i oczywiście tajemnicze rysunki w dole rekompensuje szalony lot.

Na nocleg docieramy do cudownej, klimatycznej hacjendy, gdzie po ogrodzie przechadzają się pawie i alpaki.

 


Spodobała Ci się ta strona? Udostępnij ją!

Pojechali i napisali: