Relacje - ESTA Travel
Biuro Podróży ESTA Poznań

Peru i Boliwia 3-24.11.2017

Salary, Wyspa Kaktusów i Wulkan Tunupa

15-11-2017

Dzisiejszy dzień w całości jest przeznaczony na jazdę i eksplorację największego solniska świata – Salar de Uyuni.

Wczoraj po południu, kiedy po raz pierwszy wjechaliśmy na salary, przywitał nas kolor piaskowy. Później, wraz z zachodzącym słońcem solnisko zmieniło kolor na pomarańczowy. Dziś – w ostrym słońcu poranka i przy bezchmurnym niebie – tafla soli oślepia bielą. W pierwszej kolejności udajemy się na wyspę. Tak wyspę, bo Salar de Uyuni to dno gigantycznego, słonego jeziora. Jest tu ok. 60 wysp, ale tylko Incahuasi, czyli Wyspa Kaktusów jest dostępna dla turystów. Wyspę porastają tysiące kaktusów kolumnowych, wiele z nich akurat kwitnie, a niektóre mają po kilka metrów wysokości i liczą sobie kilkaset lat.

Spacer wśród tych kłujących gigantów i widok na solnisko z wyspy to doświadczenie jedyne w swoim rodzaju. Wspinam się na najwyższy szczyt wyspy i widzimy w dole naszych kierowców, którzy przygotowują dla nas lunch pod wiatą na solnisku, z pięknym widokiem na wyspę i biały bezkres soli.

Po lunchu przecinamy solnisko w kierunku północnym i wjeżdżamy na wulkan Tunupa. Ze zbocza wulkanu salar wygląda jak białe morze albo jak gigantyczna tafla lodu. Zaglądamy jeszcze do grobowca, w którym znaleziono szczątki żyjących tu kiedyś ludzi oraz do opuszczonej wioski i znów przecinamy salar naszymi jeepami, tym razem już w drodze powrotnej do Uyuni. Stąd o 20 wsiadamy w nocny autokar do La Paz.

 


Spodobała Ci się ta strona? Udostępnij ją!

Pojechali i napisali: