Zobacz relacje z wyjazdów do Afryki, Azji i Ameryki - ESTA Travel
Biuro Podróży ESTA Poznań

Wyprawa do Peru 10-25.11.2018

Miasto Królów

11-11-2018

Śladem wybitnych Polaków

Poznajemy Limę, czyli Miasto Królów założone w 1535 roku przez F. Pizzarra. Dziś 11 listopada, więc i my tutaj w Limie podróżujemy śladem naszych wybitnych rodaków. Zatrzymujemy się pod pomnikiem poświęconym Polakom zasłużonym dla Peru, podziwiamy budynki zaprojektowane przez R. Małachowskiego, odwiedzamy dworzec kolei transandyjskiej, w którym mieście się płaskorzeźba upamiętniająca E. Malinowskiego.

Spotkanie z polską mniejszością i pierwszy pisco sour

Odwiedzamy jeden z najważniejszych zabytków historycznego centrum miasta, czyli klasztor Franciszkanów, w którym znajdują się katakumby. O 12 wchodzimy na główny plac Limy, gdzie akurat trwa uroczysta zmiana warty przed pałacem prezydenckim. Zatrzymujemy się pod katedrą, gdzie kończy się właśnie msza w intencji Polski. Witamy się z mieszkającą tu mniejszością polską, robimy pamiątkowe zdjęcia i ruszamy odpocząć w pobliskim lokalu, gdzie próbujemy pisco sour. Podobno to właśnie w tym lokalu po raz pierwszy zaserwowano gościom drinka, który w tej chwili uznawany jest przez Peruwiańczyków za drink narodowy.

Obiad z przytupem

Po tej przyjemnej przerwie ruszamy do dzielnicy Miraflores, gdzie w restauracji położonej nad oceanem zatrzymujemy się na obiad. Ceviche i szaszłyk z serc wołowych to nasi dzisiejsi faworyci. Jedząc oklaskujemy grupę prezentującą lokalne tańce. Energiczna muzyka, kolorowe stroje, nie wiem kiedy, ale nagle i cała nasza grupa znajduje się wraz z nimi na scenie klaszcząc i wytupując rytm.

Muzeum Złota

Po obiedzie odwiedzamy jeszcze Muzeum Złota, gdzie prezentowana jest imponująca kolekcja dzieł ze złota zebranych przez prywatnego kolekcjonera Miquela Gallo. Paweł – nasz lokalny przewodnik, wiele opowiada nam o zgromadzonych przedmiotach i ludach, które były ich twórcami. Po intensywnym dniu wracamy do hotelu na zasłużony odpoczynek. 


Spodobała Ci się ta strona? Udostępnij ją!

Pojechali i napisali: